Kizo - Pogoda dla bogaczy

Wśród samych graczy no to już coś znaczy
GDA ogień z nas znam wielu palaczy
Jestem wesołym typem kiedy smutni Polacy
Kiedy ulica może zmienić ich w młodych bogaczy
Hennessy gdy myśli męczą co dalej z karierą
Hennessy polewam moim kolegom dilerom
Jedź przez miasto i to pierdol nową Panamerą
Bez odzewu kiedy biedny a gdy sukces wiedzą
Nie ważne co powiedzą bądź numer jeden
Ambicje znaczą więcej kiedy dzielisz się chlebem
Kurwy nie chciały pomóc wtedy serce wątpi
To normalne w pięknym mieście tak brzydkich zbrodni
Chcą być modni ci skurwiele kłamcy
Nie mieli torby w Kombi nie znają braku szansy
W rok mam więcej niż przez życie tamci leszcze
Proszę bardzo znielubcie mnie bardziej jeszcze

Nigdy nie zapomnę bo to boli nadal
Ale cieszy kiedy znowu hajs mi z nieba spada
Na głowie Gucci jeśli znowu deszcz pada
I nie czuj się lepszy tych pieniędzy nie zrobiłeś za nas
Nigdy nie zapomnę bo to boli nadal
Ale cieszy kiedy znowu hajs mi z nieba spada
Na głowie Gucci jeśli znowu deszcz pada
I nie czuj się lepszy tych pieniędzy nie zrobiłeś za nas


Zbyt zajęty na jakiegokolwiek rodzaju kłótnie
Atlantyk podziwiam wtorkowym popołudniem
Więcej gazu jeszcze wśród wieżowców
Patrzę na zachód Słońca nie treści waszych postów
Rozkurw nie przewidziałem tego szczerze
Jak mówiłem tak zrobiłem przez Manhattan w Panamerze
Bo życie jest na mieście 24
Na granicy każdy dzień więc mi nie brak weny
Hieny drapieżnicy wielkie Safari
Polowanie na Monclera w słonecznej Toskanii
Lubię spokój jak w niedziele niehandlową
Jak handlujesz jest nerwowo jak coś zacznie się na nowo

Nigdy nie zapomnę bo to boli nadal
Ale cieszy kiedy znowu hajs mi z nieba spada
Na głowie Gucci jeśli znowu deszcz pada
I nie czuj się lepszy tych pieniędzy nie zrobiłeś za nas
Nigdy nie zapomnę bo to boli nadal
Ale cieszy kiedy znowu hajs mi z nieba spada
Na głowie Gucci jeśli znowu deszcz pada
I nie czuj się lepszy tych pieniędzy nie zrobiłeś za nas
Za nas

Lyrics licensed by LyricFind