Ayamcamani - Blur

Ta ta ta ta
Ta ra ra
Ye ye ye ta
Lala la

Mam własne zdanie i niewiele do powiedzenia obcym nie
Znowu siebie zaprzedałem z kolegami pod nocnym
Ktoś wydzwonił tę samarę przywiozą jacyś chłopcy nie nie
Nie pamiętam kiedy sam dla siebie byłem tak obcy jak dziś
Rysuję sobie te symbole buntu uzależniłem Cię od tych rysunków
Uzależniłem się od tych rysunków i noszę na sobie te strzępy subkultur
Nasza muzyka to blur blur kiedy wsiadamy do fur fur
Nucimy „where's my mind" to lepsze niż Twoje „ratunku"
Za dużo prochów i trunku mam na otwartym rachunku
A to jak maty mi wróży kłopoty lub niewybuch na tym ładunku
Poznałem każdą z najgłębszych struktur tego jebanego burdlu kundlu
A wszystko co widzę dzisiaj wieszam na pętlach żeby sam nie zawisnąć na sznurku
Kurwa

Lyrics licensed by LyricFind