Ayamcamani - Enter the void

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

W sumie zawsze byłem jestem no i będę sam
Widzę Twoje punkty witalne jak Byakugan
Kręce deck'iem tak jak BC albo BubbleGun
Robię wasze 8 kobiet tak jak Dawid Pham
Wpinam Cię do sieci jak jebany kabel LAN
Jestem Hasha szamanem to mój klan
Znów ta kolka w sumienie wierzy w ten symbole, ale
Mów mi Zodiak co za piękna zbrodnia
Widzę więcej mocniej dalej ale
Sam do końca nie wiem czy ja tego chciałem ej
Jestem odwrotny jak dla nich ta dziewiąta brama
Wezmę cię do siebie na noc tak jak Karian Xanax

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Wszystko na pamięć a umyka plan
Wszelkie krwotoki zatyka mi stuff
Znowu za burtą a pirat to ja
Przeciągasz linie jak pod kilem hak
Karambolu nie chcę pod prąd
Boże niech to zejdzie so low
Nie wiem ile, ale pędzę jak dron
Przesilony daj mi schron
Wow wow wow wow
Nie wiem za ile ona tu nosi strój
Ale mogę skroić mała pod mój krój
D o double G na baby tak jak Snoop
Z parytetu parabole wieczorów


Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Głowa pełna węży
Choć na tracku Perseusz
W końcu musiałem pokazać się już
Pospinać wszystkich jak Odyseusz

Też tak się kiedyś łudziłem, no cóż
Nie ma już róż bez kolców
Paranoje proszę pomóż mi
Ja nie widzę sensu za dużo pytań

Wieczna iluzja Tsukuyomi
Maski role urojenia
Wszystko obok woli mnie zmienia
Goni obumiera jak w Enter The Void

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Płynę przez miasto jak w „Enter the Void"
Niewinne to życie było kiedyś co
W lawinie spływałem tu na samiutkie dno
I widzę już życie z innej perspektywy ziom

Lyrics licensed by LyricFind