Kobik - Stoj

Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Nie mów do mnie nic bo ja nie chcę słuchać tych bzdur
Ciągle wiem gdzie iść ile jeszcze chcesz zagrać ról
Bierz na wodę pic ten jak Zus i PZU
Choć ubezpieczony podstawionych pod nogi min nie policzę jak Emas
W plecy tych noży szemranych aktorzyn co czule przytulą jak wyczują temat
Wiesz o co chodzi i czułeś to nie raz (czułeś to nieraz czułeś to nieraz)
Płytcy jak brodzik do przewidzenia (do widzenia)
Wcale nie głęboko pogrzebany pies sieć GPS nie jest potrzebna
Wiecie jak ubierać się a już na pewno to jak się przebrać
Jednak pamiętajcie że ja dobrze wiem jesteście z drewna
Nosy rosną fest wam uznanie dla Jepetta
Bezgranicznie oddany braciom nawet jakby trzeba było rzucić wszystko
Na dzięki zwyczajne nie ma za co nie w zamian miejsce na liście Billboard
A ty dalej jak słup jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój

Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój

Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój


Jeśli kiedykolwiek próbowałeś zatrzymać mnie widziałem że
Gul Ci skacze tak jak Janne Ahonen
Dawno etap mam za sobą pijanego dziecka we mgle choć wierzę że
Jeśli dajesz mi słowo zakazany owoc nie kusi Cię he
Nigdy nikomu tutaj źle nie życzę lecz co ma wisieć to nie utonie
To moje życie od niego wara bierz swoje dłonie
Ubrudzone tak w cudzych porażkach i niecnych uczynkach
Daj moment a i tak zobaczę zło w Tobie choćbyś był miły jak pogodynka
Czuję ten wzrok na sobie widzę kłamliwe usta niepotrzebne podpowiedź
Wiesz kto się nie odbija w lustrach
A kapusta wcale nie jest najważniejsza jeśli myślisz inaczej nie ma tu dla Ciebie miejsca
Dziękuję za współpracę raczej i jak lotka skreślam
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój (stój stój)
U nas jak na wojnie pod nogami badany grunt (badany grunt)
Deszcze niespokojne BOR zaleją główny nurt
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój

Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój

Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój
Jeśli kiedykolwiek chciałeś mnie zatrzymać to stój

Lyrics licensed by LyricFind