Kaczor brs - Wilczy głód

Wilczy głód

Nie znasz nie widziałeś to nie dotykaj
Bo cię życie sponiewiera diabeł rzuci pod kopyta
Kto tu pyta ten nie błądzi ulica osądzi
Trzymaj się z daleka od nich psychotropy i list gończy
Paranoidalna schiza ryba w wodzie lubi pływać
Narkomani lubią ćpanie policja zamyka
Dziś na picie mam apetyt i w opinie wbijam chuj
Wjeżdżam jak stary szaleniec by pogonić stado szuj
Raz o co zapierdala
Miała być dziś przerwa niech to zejdzie jest gitara
Każdy lubi lot wysoki Popalone Styki Armia
Rury lubią sos przytulić strzykawki narkomana
Smaki szajka ma na chama złoto auta
Kto dziś kogo wybebeszy kogo strzeli chuj
Pod stopami kruszy lód nadchodzi wilczy głód
Nie ma diengów nie ma ćpania jak się bawi złoty król
Serdecznie dziś cię witam a pod kopułą sągi
Wyjebali na „Michały" trzy dychy i sztukę Polki
Od meliny niedaleko od parteru lot wysoki
By to szybko poukładać nie wystarczą psychotropy
Dzieciak dzieciak i upadłe plany
Zdrowia kurwa moi bracia a wokoło narkomani
Popalony styk na fali na kurewstwo wilczy głód
Liczy diengi będzie buch
Raz dwa trzeba się poskładać
Będzie znowu picie cocolino i zabawa
Smaki szmula ma na chama wjeżdża coco jej na baniak
Zawsze waliła mefedron dlatego będzie zalana
Jadą wódeczki jadą kurewki
Od małego patologia wódka i wybite zęby
Pod nogami kruszy lód dookoła same dzbany
Kto kogo dojedzie nożem w mieście i rąbane rany
O co chodzi mordo
Mieli dzisiaj nie pić wóda mefedron i coco
Wilczy głód nie ma gadki
Zima mróz pełne klatki
Dzielnicowy nie ogarnia szyby lecą u sąsiadki
Wilczy głód nie nowina
Smaki koksik ma na typa
Podjechali czarnym autem bokiem na szybę i kicha
Kto dziś sobie tu poradzi smaki typek ma na koks
Chuj że nie ma ani grosza musi dziś wystarczyć wąs
Taki los narkomana bo to tego nie ogarnia
Odwyk kolo jak Miami pod stopami piasek plaża
Elo Popalone Styki przerobiony każdy schemat
Weź się kolo nie odzywaj wytrzyj mordę do widzenia
Życie chlasta jak maczety tu kobiety lubią brąz
Chyba kurwa z kakaowca parę groszy życia sztos
Wilczy głód kontra nos ugotował sos
Grzybowy wywali łąki Bieszczady wyrywa włos
Lubią dziwki gruby melanż plus ziomale co na bramie
Kiedyś był wszystko cacy dziś harunek i płakanie
Nie ma nie ma tu że boli ja popijam puszką Coli
Robię rapy co ruchają wilczy głód seria naboi
Ciebie boli gdzie się prujesz i został ostatni buch
Kiedyś wielkie tulipany dzisiaj osmolony kruk
Tu się wiedzie albo pada dziś od ciebie to zależy
Wiem że lubicie się ruchać perspektywa życia zeszyt
Kto ostatni się zaśmieje kogo życie rucha w pysk
Kaczor BRS nawija a się śmiali lubi pić
Nawet kurwa jak upadam to dwa razy zrobię więcej
Narkomani i odwyki BRS uliczna przestrzeń
Nie ogarniesz sztuka w pysk a na niebie widzisz błysk
To życie mocno bije i butem wybija tryb
Elo Popalony Styk elo ziomek jeden z tych
Ziemia trzęsie pod nogami a życie wybija tryb

Writers:

Lyrics ©

Lyrics licensed by LyricFind