Qry - Mini Raj

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Ja wiem, wiem wyrosłem już trochę i niezły ze mnie mężczyzna
No pewnie - mam prace, dziewczynę i nie ogarniam życia
Liceum robię czwarty rok chyba, a jestem w drugiej klasie
Ja to ten co zawsze się zmywa, zapytaj się o mnie w gimbazie

Jak inni chodzili na lekcje, to ja brałem stuff
Odwiedzałem koleżaneczkę - jaraliśmy blant
To był mój cały świat, to był mój mini raj
Już wtedy pisałem rap, wiedziałem, że to ma być tak

I poniosło mnie to tak bardzo, że nie wiedziałem kim jestem
Robiłem tą szkołę na odwal się, były same dwóje na świadectwie
Codziennie pite browce, szampan, wódka, wino
Cały czas tęskniłem tylko za tą jedną dziewczyną

I poniosło mnie to tak bardzo, że nie wiedziałem kim jestem
Robiłem tą szkołę na odwal się, były same dwóje na świadectwie
Codziennie pite browce, szampan, wódka, wino
Dzisiaj jest trochę inaczej, lecz dalej z taką przeminą


Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Mam paru ziomali co mają tak samo jak ja
Oni chcą się bawić, mają ten swój fajny life
No i nie dorastamy zbieramy te doświadczenia
Bo szkoda zostawić to dziecko co siedzi w nas

Mam paru ziomali co mają tak samo jak ja
Oni chcą się bawić, mają ten swój fajny life
No i nie dorastamy zbieramy te doświadczenia
Bo szkoda zostawić to dziecko które siedzi w nas

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Ja nigdy nie dorosnę, więc czego ty chcesz ode mnie?
Tylko w tą siłę rosnę, zawsze będę dużym dzieckiem
Nie chce chodzić ponury w garniaku do corpo
Latam od chmury do chmury, żadna dorosłość

Lyrics licensed by LyricFind