Qry - Tylko raz

Zrobiłem to tylko raz, no może dwa
Zapomniałem o tym, że jesteś krucha
Z Tobą odbiłem się od dna, gdzie spadłem sam
Podałaś mi rękę i pomogłaś wstać

Dzisiaj patrzysz na mnie tak, jakbym miał miliony wad
Jakbym ciągle tylko ćpał i zamieniał życie w szlam
Załamałem Cię nie raz, przez to poleciały łzy
Chyba dzisiaj tylko ja wiem czego możesz chcieć Ty

Różne czasy w moim życiu były, często się emocje kryły
Przez to byłem tu nieżywy, byłem gdzieś indziej aktywny
Chodziłem do marnej tyry tam robiłem marne grosze
Mimo tego byłaś ze mną, nie patrzysz nigdy na forsę

Zrobiłem to tylko raz, może dwa, może cztery
Mam wiele faz, jedną twarz, ale dziś łapię za stery

Zrobiłem to tylko raz, no może dwa
Zapomniałem o tym, że jesteś krucha
Z Tobą odbiłem się od dna, gdzie spadłem sam
Podałaś mi rękę i pomogłaś wstać


Zrobiłem to tylko raz

Zrobiłem to tylko raz, no może dwa
Okłamałem Cię mówiąc że wszystko gra
W mojej ręce tli się blant, właśnie mi zgasł
Odpalam go po to by spokojnie spać

Czasem chcę spokojnie spaść, ci obok ćpać
Nauczeni prażyć, pić i jarać stuff
Zawsze byłem blisko dna, więc znam je ja
Gdy wypływam na powierzchnię widzę całkiem nowy świat
Łapię całkiem inny tlen, łapię całkiem inny obraz
Dzisiaj rozumiem i wiem, nie myślę o tym jak mogłaś
Miałem pokurwiony sen, coraz częściej takie miewam
Wcześniej miałem ciężki dzień, ale się nie dam
Jak gram to moja scena jest, skaczę, tańczę i śpiewam
Wtedy ta radość to nie ściema, szczerze się uśmiecham
Dzisiaj nie powiem nic, no i odrzucę ten narkotyk
Nawet nie wiesz ile znaczy Twe słowo i dotyk

Zrobiłem to tylko raz, no może dwa
Okłamałem Cię mówiąc że wszystko gra
W mojej ręce tli się blant, właśnie mi zgasł
Odpalam go po to by spokojnie spać

Zrobiłem to tylko raz, no może dwa
Zapomniałem o tym, że jesteś krucha
Z Tobą odbiłem się od dna, gdzie spadłem sam
Podałaś mi rękę i pomogłaś wstać

Zrobiłem to tylko raz
Zrobiłem to tylko raz

Lyrics licensed by LyricFind